Problemy z bukmacherem. Jak rozstrzygać spory w zakładach?

Mecz mistrzostw świata 2018 w Rosji. Francja kontra Australia. Gracz założył się przed meczem z bukmacherem, że piłka w ciągu całego meczu nie trafi w słupek, ani poprzeczkę. Wynik brzmiał 1:1 po dwóch wykorzystanych rzutach karnych. Decydujący gol był samobójem. Piłka lobując bramkarza, odbiła się jeszcze od poprzeczki przed wpadnięciem do bramki. I tu zaczyna się zabawa. Bukmacher nie uznał kuponu za trafiony, gdyż rozpatrywał go według oficjalnych statystyk FIFA,a nie przebiegu meczu. Wszystko przez to, że w statystykach gol od słupka/poprzeczki nie jest zapisywany jako strzał w słupek, tylko jako gol. Co zrobić w takiej sytuacji?

Błędy bukmacherów

Bukmacherzy to też ludzie, więc i im zdarzają się błędy. Normalna rzecz. Co jednak w momencie, gdy taki błąd kosztuje kogoś spore pieniądze? Zaczynają się problemy. W powyższym przykładzie doszło do oczywistej rozbieżności, więc gracz mógł skorzystać z prawa reklamacji. Toteż niezwłocznie uczynił.

Niestety dla gracza, regulamin bukmachera mówi o tym, że wynik kuponu musi być poparty oficjalnym źródłem. Serwis statystyk fifa.com można śmiało do takowych zaliczyć, więc kupon został uznany za przegrany. Po nagłośnieniu całej sprawy, ostatecznie bukmacher przyznał się do błędu i zaproponował graczowi kody promocyjne na darmowe zakłady.

Takich przypadków jest wręcz mnóstwo i zdecydowanie częściej to bukmacher wychodzi z nich zwycięsko. Wychodzi na to, że wspomniany już gracz miał sporo szczęścia. Po pierwsze, że bukmacher przyznał się do błędu. Po drugie, że zechciał wynagrodzić swoją pomyłkę graczowi. Nie zawsze kończy się happy endem.

Niewłaściwe kursy w ofercie

Na jesieni 2016 r. gracz obstawił wynik meczu młodzieżowej piłki kobiecej Tadżykistan U-19 – Uzbekistan U-19 (Puchar Azji). Zawarł zakład w trakcie meczu, a więc postawił zakład na żywo, a kurs na wygraną wytypowanej przez niego drużyny wynosił wtedy 200.00. Typer postawił 10 zł, więc wiedząc jak działają kursy bukmacherskie, łatwo obliczyć ile miał do wygrania.

Mecz zakończył się wynikiem 3:0, ale pomimo wyniku zgodnego z typem gracza, bukmacher odmówił wypłaty wygranej. Powołał się na wystąpienie ‘oczywistych błędów’ podczas wprowadzenia danych do systemu informatycznego. Gracz ma możliwość reklamowania jego zdaniem nieprawidłowo rozliczonych zakładów, a dokładną procedurę reklamacji opisuje regulamin konkretnego bukmachera, z takiej też opcji skorzystał gracz, a po odmowie uznania reklamacji wystąpił do sądu.

W pozwie napisał, że bukmacher, jako zawodowo trudniący się organizacją zakładów wzajemnych powinien ponosić skutki błędnie oznaczonego zakładu. Nie może ryzykiem związanym z ewentualnymi nieprawidłowościami obciążać gracza. Choć bukmacher przyznaje sobie prawo anulowania zakładu w każdym czasie w przypadku oczywistych błędów podczas wprowadzania danych do systemu, to jednak postanowienia regulaminu nie powinny być interpretowane na niekorzyść gracza. Ponadto w regulaminie nie było dokładnego określenia, co jest tzw. oczywistym błędem.

Bukmacher bronił się argumentując, że postanowienia regulaminu odpowiadają zwyczajom obowiązującym w branży zakładów wzajemnych oraz specyfice tej działalności. Regulamin został też zaakceptowany przez ministerstwo finansów. W przypadku błędów drukarskich, błędów na kuponach lub oczywistych błędów podczas wprowadzania danych do komputera bukmacher anuluje takie zakłady, nawet jeśli błąd zostanie zauważony już po ich zawarciu.

Sąd oddalił pozew uznając, że przez zawarcie umowy gracz wyraził zgodę na związanie się treścią regulaminu, jednocześnie nie mając możliwości ingerowania w jego treść. W razie typowania wyników w czasie rzeczywistym kursy na zdarzenia są najczęściej dynamiczne i zmieniają się odpowiednio do przebiegu obstawianych przez graczy spotkań, jednak to nie sam bukmacher autonomicznie określa większość kursów live, ale zamawia te kursy od jednego z dostawców. Tak było też z feralnym meczem Pucharu Azji. Kursy dla typowanego przez gracza zdarzenia zostały błędnie zamienione przez dostawcę i przez to w ofercie bukmachera STS kolejność drużyn była odwrotna.

W konsekwencji kurs na wygraną zdecydowanego faworyta został ustalony na początkowym poziomie 50, a następnie rósł, mimo tego, że Uzbekistan w pierwszej połowie meczu zdobył gola na 1-0. Dostawca jeszcze w trakcie zawodów poinformował bukmachera mailowo o zaistniałym problemie, pytając o możliwość dokonania zwrotu. Stąd bukmacher stwierdził, że błąd jest ewidentny i powołując się na regulamin dokonał zwrotu wszystkich zakładów zagranych po błędnych kursach.

Problem z bukmacherem nawet po wypłacie

Anulowanie zakładu możliwe jest nawet po wypłacie wygranej. Przekonał się o tym boleśnie jeden z graczy pozwany przez STS do sądu. Typer specjalizował się w obstawianiu sportów zimowych. W 2015 r. obstawił zawody supergiganta mężczyzn w narciarstwie alpejskim. Bukmacher  nie dostrzegł, że zawody, które miały się rozpocząć dopiero w południe, wystartowały godzinę wcześniej. Doszło więc do sytuacji, że system informatyczny bukmachera nie odrzucał zakładów wnoszonych na zawody już trwające, choć dla tego wydarzenia akurat nie przewidziano możliwości obstawiania na żywo.

Gracz postawił najpierw drobną kwotę. Widząc, że system przyjmuje zakłady na już trwające zawody, po pół godzinie zagrał już za znacznie wyższą stawkę, co dało mu wpływ na internetowe konto gracza w wysokości ponad 3000 zł. Pieniądze od razu przelał na własny rachunek bankowy. Bukmacher dopiero po dwóch dniach zorientował się, że popełnił błąd przyjmując zakłady na zawody już trwające, wystąpił więc do gracza o zwrot wygranej.

Bukmacher powołał się na swój regulamin, z którego wynika, że można uznać za nieważne wszelkie zakłady zawarte po rzeczywistym rozpoczęciu wydarzenia, którego dotyczą te zakłady (z wyjątkiem oczywiście zakładów live). Przy ocenie zakładów bierze się pod uwagę godzinę faktycznego rozpoczęcia się wydarzenia, a nie czas zakończenia przyjmowania zakładów wprowadzonych do bazy danych systemu informatycznego. Sąd uznał, że gracz musi zwrócić wygraną, która w jego ocenie jest świadczeniem nienależnym.

Sporne zakłady. Co robić?

W przypadku spornych sytuacji, nie należy działać impulsywnie. Od razu oskarżanie bukmachera nie przyniesie niczego dobrego, więc trzeba rozsądnie zaplanować swoje działanie. Najpierw jednak sprawdźmy czy sami zrobiliśmy wszystko poprawnie i upewnijmy się, że wina nie leży po naszej stronie. Jak to mówią lepiej zapobiegać niż leczyć, więc co zrobić, żeby uniknąć takich nieprzyjemnych sytuacji?

Podczas rejestracji należy podać:

  • realne dane
  • skan dowodu osobistego,
  • dane konta bankowego, które są przypisane do osoby, na którą założone jest konto bukmacherskie

Później trzeba uważnie czytać regulaminy i zasady promocji bukmacherskich oraz pozostałych bonusów. Nie wolno napalać się na wysokie kwoty podane w ładnych grafikach, bo zwykle są one powiązane z wieloma warunkami, które nie zawsze łatwo spełnić.

Bonusy bukmacherskie mają służyć bukmacherowi, a nie graczowi i trzeba sobie zdać z tego sprawę. Co prawda gracz otrzymuje środki, które może przeznaczyć na grę, ale to nie znaczy, że te pieniądze będą należeć do niego. Manewr polega na tym, by kwota wróciła do bukmachera, powiększona o wkład własny gracza.

Najczęstszymi bonusami na start są te od wpłaty. Czyli np. podwojenie wpłaconej kwoty. Zazwyczaj bonus wynosi 100% od pierwszej wpłaty, ale to zależy od bukmachera. Jednak pieniądze, które dostaniemy od bukmachera musimy obrócić (często nie wystarczy raz), zanim będzie można je wypłacić. Mało tego, że wymagana jest konkretna liczba obrotów, to jeszcze konieczny jest minimalny kurs.

To dodatkowo zmniejsza nasze szanse na ostateczną wypłatę pieniędzy. Chcąc spełnić warunki promocji trzeba postawić kupony, które zawierają kilka zdarzeń, a jak wiadomo, im więcej zdarzeń tym mniejsza szansa, że wygramy. Skończy się to na tym, że nie zdobędziemy bonusu, a w dodatku stracimy całą stawkę.

Regulaminy zakładów bukmacherskich

Najlepsi legalni bukmacherzy zawierają w swoich regulaminach istotną rzecz dotyczącą składania reklamacji. Ile czasu mają gracze na użytkownik ma na złożenie skargi, a ile ma bukmacher na rozpatrzenie jej?

Terminy składania skarg i ich rozpatrywania u bukmacherów. Od czasu rozstrzygnięcia kuponu.

BukmacherCzas na zgłoszenie reklamacji (dni)Czas na rozpatrzenie reklamacji (dni)
Fortuna3021
Betclic2121
STS3028
eWinner6021
forBET6021
LVBET3021
Milenium3030
Totolotek1421
PZBuk1421
TOTALbet3030
Etoto1421
BETFAN1421

Rozstrzyganie sporów

Składanie skargi u bukmachera może nie być zbyt przyjemne. Istnieją jednak pośrednicy, którzy mogą pomóc w osiągnięciu porozumienia. Mają oni bezpośredni kontakt z każdym bukmacherem, więc jest to prostsze i mniej inwazyjne rozwiązanie niż natychmiastowe składanie pozwu do sądu. Być może takie rozwiązanie okaże się nawet bardziej skuteczne. 

Niezależnie od wagi sporu z bukmacherem, gracz powinien przede wszystkim zorganizować dowody, które przydadzą się w sprawie. Pomoże to wyjaśnić jakie są wątpliwości, albo z czym się nie zgadzamy. Poza tym swojej racji trzeba dowieść.

Ważne jest, żeby zrobić to przed skontaktowaniem się z kimkolwiek. Usprawni to cały proces. Poza tym jeżeli wytkniemy bukmacherowi błąd, ten może zablokować nasze konto i dowody mogą być nie do odzyskania.

Koniecznie udokumentuj potrzebne zakłady, np. za pomocą zrzutu ekranu. Najważniejsze, żeby mieć poparcie dla swoich słów. Same suche stwierdzenie, że zostaliśmy oszukani lub wytknięcie błędu, wpłat/wypłat, sprawy dotyczące regulaminu bonusu itp.

Utrata licencji bukmachera

W ustawie hazardowej określone są powody, przez które Ministerstwo Finansów może odebrać lub częściowo wstrzymać licencję bukmacherowi. Po takiej interwencji pozwolenie na organizowanie zakładów bukmacherskich będzie wstrzymane. Poniżej przedstawione są najważniejsze z nich:

  • naruszenie warunków wykonywania działalności określonych w zezwoleniu lub regulaminie
  • obniżenie kapitału zakładowego spółki poniżej 2 000 000 zł
  • skazanie członka firmy za przestępstwo związane z praniem pieniędzy oraz finansowaniem terroryzmu
  • umożliwienie zawierania zakładów osobom nieletnim
  • dwukrotne uczestnictwo w grach hazardowych osoby poniżej 18 roku życia, w tym samym punkcie bukmacherskim 
  • niezgodne z przepisami działanie bukmachera
  • brak ujawnienia przez spółkę sprawozdania finansowego

Gracze zakładający u bukmachera zawierają z nim swego rodzaju umowę. Tym samym zobowiązują się do przestrzegania reguł regulaminu. Bukmacher także zapewnia, że będzie stosował się do jego zasad, więc ta umowa jest najważniejszym elementem wzajemnych zakładów bukmacherskich. Bardzo istotne jest też to, żeby gracze byli świadomi ryzyka, jakie jest powiązane z grą u bukmachera.

Zostaw opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hazard może uzależniać. Fortuna, STS, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi