Trochę o finansach

Najwyższe wygrane u bukmachera

Grafika przedstawia szereg cyfr na tablicy cyfrowej
Spis treści
[Rozwiń]

Trudno wygrać u bukmachera, nie podejmując ryzyka, więc jak łatwo się domyślić, im większe podjęte ryzyko, tym pokaźniejsza wygrana suma. Firmy bukmacherskie bogacą się na porażkach graczy, ale czasami zdarza się też, że muszą oddać część swojego majątku szczęśliwemu zwycięzcy. Jakie największe kwoty wyciągnęli typerzy z zakładów bukmacherskich? Co obstawili i za jaką stawkę? Cóż żeby wygrywać takie pieniądze, trzeba mieć furę szczęścia.

Najwyższe wygrane w zakładach bukmacherskich na świecie

Światowe wygrane osiągają znacznie większe rozmiary niż te polskie. Dzieje się tak po pierwsze za sprawą podatku, a po drugie za sprawą bardziej wartościowej waluty. Nie można jednak niczego umniejszać choćby Brytyjczykom, których nazwiska figurują wśród liderów europejskiego rankingu wysokich wygranych.

Spokojna emerytura

Rekordzistą pod tym względem jest Fred Craggs, który w 2008 roku bezbłędnie wytypował wyścigi konne. Jak zakładają eksperci, wtedy 60-letni pan Craggs musiał zdać się na własne przeczucie, bo nie wierzą, by analizował jakiekolwiek statystyki. Odgadł ośmiu zwycięzców w zakładzie akumulowanym, a że postawił tylko 50 centów przy kursie 2 milony do jednego, wygrał okrągły milion funtów. Przeliczając na ówczesny kurs polskiego złotego to ponad cztery miliony w złotówkach. Taka sumka robi wrażenie, więc ten gracz nie musi się już troszczyć o swoją emeryturę.

Fred Craggs odbierający czek na milion funtów od bukmachera William Hill

Wyścigi konne rządzą!

Po przeczytaniu tego tekstu być może częściej zaczniecie obstawiać gonitwy koni, bo druga największa wygrana również padła przy typowaniu tego sportu. Niemal 10 lat później w 2017 roku w angielskim Leicester padła wygrana 823 000 funtów. Jeden z mieszkańców sumiennie obstawiał wyścigi przez 20 lat i pewnego dnia w końcu mu się udało. Wytypował pięć wyścigów za 19 funtów i zgarnął na tamten czas 4 115 000 złotych. Chyba na kolejne 20 lat powinno wystarczyć.

Najwyższe wygrane u bukmachera w Polsce

Pierwszy milion czyli maksymalna wygrana w STS

W naszym kraju do 2019 roku nieprzebita została bariera miliona złotych. W lutym ubiegłego roku ta sztuka udała się graczowi , który wykorzystał bonus STS i właśnie tam wygrał niesamowite pieniądze. Klient tego bukmachera wygrał w sumie 1 250 000 złotych, ale na tę kwotę składają się wygrane z kilkunastu kuponów. Wartym uwagi jest to, że żadna z tych “taśm” nie została postawiona za więcej niż 10 PLN. Spośród zawartych kuponów największa kwota do wygrania (276 000 zł) widniała na jednym, obstawionym za 3 zł. Złożona była z 25 meczów piłkarskich, w których większość odnosiła się do zwycięzcy meczu. Spotkania na kuponach tego gracza były znacząco rozłożone w czasie, bo między nimi mogły być nawet trzy tygodnie różnicy. 

zakłady zawarte przez gracza, które zagwarantowały mu rekordową wygraną

Europejskie puchary, europejskie wygrane

Ten rekord przetrwał niecałe osiem miesięcy. Wygraną przebił triumf jednego z graczy w Fortunie. Kuponom graczy na forach bukmacherskich często towarzyszy dopisek: chcę oskubać Fortunę na… i tu pada kwota ewentualnej wygranej. Ten typer z pewnością może o sobie powiedzieć, że oskubał tego bukmachera (ciekawe czy wykorzystał bonus powitalny oferowany przez bukmachera Fortuna ;). Łączna suma wygranych kuponów 7 listopada wyniosła niemal cztery miliony złotych!

Właśnie w tym dniu typer obstawiający mecze na Fortunie zgarnął dokładnie 3 960 526 złotych, stawiając dziewięć kuponów. Cztery kupony z wygraną 582 588 zł, dwa z kwotą 327 405 zł, jeden gdzie wygrał 354 689 zł oraz jeszcze dwa po 310 355 zł każdy. Gracz zdecydował się na obstawianie meczów piłki nożnej z Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy, więc to puszczanie taśm przyniosło mu rekordowy zysk.

zwycięski kupon, który składa się na rekordową wygraną u polskiego bukmachera

Najwyższa wygrana u bukmachera BETFAN

Według motta tego legalnego bukmachera - nie grasz, nie wygrywasz. Z pewnością zgodzić się z nim może 28-latek z Poznania, ponieważ typując pierwszą i drugą drużynę Lecha oraz dodając do tego jeszcze osiem innych wydarzeń sportowych, stworzył sobie prawdziwy kupon marzeń. Kupon za 500 złotych po kursie 549.14 zagwarantował mu wygraną o wartości 274 570 zł. Konkretna stawka i podjęcie ryzyka w tym wypadku się opłaciło. Wygrane ćwierć miliona złotych jest jednocześnie rekordową wygraną u bukmachera BETFAN.

Niedoszłe wygrane

Zdarza się również tak, i to nieporównywalnie częściej, że do wygranej zabraknie bardzo niewiele. Jedno zdarzenie nietrafione na kuponie i cały czar pryska w mgnieniu oka. Niestety sytuacje, gdy jeden mecz lub nawet jedna bramka powodują przegraną są w tej grze codziennością. Nie chcielibyśmy być w skórze tych graczy, ale jeśli mają takiego nosa do dobrych typów, to prędzej czy później i na ich wielką wygraną przyjdzie pora. A jak wyglądały kupony o najwyższych kwotach, które zaprzepaściło jedno zdarzenie?

Pewniaczki drogą do klęski?

Wśród takich niedoszłych zwycięzców są też tacy, którzy grają na zdecydowanych faworytów za wysokie stawki. Konkretnie przychodzi tu na myśl jeden gracz, który obstawił 12 spotkań za osiem tysięcy złotych. Oczywiście z tej taśmy nie wszedł mu tylko jeden mecz tenisa. Należący do najlepszych tenisistów Japończyk Kei Nishikori musiał uznać wyższość teoretycznie słabszego Serba Dusana Lajovicia. Sensacyjne rozstrzygnięcie zaważyło na wyniku kuponu gracza i kilkadziesiąt tysięcy złotych przepadło wraz z ogromnym wkładem własnym. 

kupon, który przez jedno nietrafione spotkanie został przegrany

Gramy do gwizdka

O ogromnym pechu może mówić gracz obstawiający w Totolotku. Koło nosa przeszła mu suma 23 000 złotych, co przy postawieniu 50 zł pozostawia wielki niedosyt. Typer wybrał sześć spotkań z polskiej Ekstraklasy i tylko jednego z nich nie udało mu się trafić. Biorąc pod uwagę losowość naszej rodzimej ligi, graczowi należny jest szacunek, bo niełatwo jest odgadnąć choćby wynik jednego meczu, nie wspominając już o pięciu. To jednak nie koniec, bo sposób w jaki gracz minął się z wygraną zakrawa o scenariusz filmu.

Śląsk grał z Zagłębiem Lubin i to właśnie goście mieli według bohatera tej historii wyjechać z Wrocławia z kompletem punktów. Jeszcze w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, Zagłębie prowadziło na boisku ówczesnego lidera i zapowiadało się na kolejny odhaczony mecz na kuponie. W tym przypadku kieszeń Totolotka ocalił Portugalczyk Exposito, który w doliczonych minutach strzelił wyrównującą bramkę. To sprawiło, że typujący mógł podrzeć swój kupon, bo w tej samej chwili przestał on się liczyć.

A jakie są Wasze najwyższe wygrane? A może bylibyście milionerami gdyby nie jeden nieszczęsny mecz?

Poradniki

Bukmacher Milenium – historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych operatorów w Polsce
Bukmacher Milenium – historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych operatorów w Polsce
Bukmacher Milenium przez lata wpisywał się w krajobraz zakładów sportowych w naszym kraju i bardzo długo cieszył się dobrymi opiniami wśród samych…
Bukmacherzy bez podatku ✅  Wygrywaj 12% więcej u wybranych buków

Bukmacherzy bez podatku ✅ Wygrywaj 12% więcej u wybranych buków

Bukmacherzy bez podatku – to hasło jest wyszukiwane przez graczy bardzo często. W Polsce podatki od gier mocno utrudniają zakłady bukmacherskie, ale…
Poradnik dla początkujących graczy zakładów bukmacherskich. Co muszę wiedzieć?

Poradnik dla początkujących graczy zakładów bukmacherskich. Co muszę wiedzieć?

Dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi, stworzyliśmy specjalny poradnik, który objaśni najważniejsze podstawy. Z tego tekstu dowiesz się…
zobacz wszystkie