
Wielkimi krokami zbliża się tegoroczna impreza docelowa dla naszych siatkarzy, czyli Mistrzostwa Europy (9–26.09). Polacy tradycyjnie są wymieniani w gronie głównych faworytów, ale czy faktycznie będą w stanie sięgnąć po złote medale? Zapoznaj się z moją analizą i poznaj typ na to wydarzenie.
Na początek mam dla Ciebie promocję od STS na wszystkie mecze reprezentacji Polski podczas ME - tylko dla osób, które założą konto u tego bukmachera z kodem PREZENTBOOST. Obstaw zakład na zwycięstwo Biało-Czerwonych w dowolnym meczu, jeśli trafisz otrzymasz bonus 300 PLN!
Wraz z STS przygotowaliśmy specjalną promocję na występ reprezentacji Polski meżczyzn podczas mistrzostw Europy w siatkówce (7-26 września). Promocja tylko dla osób, które założą konto w STS z kodem PREZENTBOOST. Obstaw zakład na zwycięstwo Biało-Czerwonych w dowolnym meczu, jeśli trafisz otrzymasz bonus 300 PLN!
- Zarejestruj się klikając przycisk odbierz promocję i zaznacz zgody marketingowe – upewnij się, że w formularzu masz wpisany kod PREZENTBOOST
- Wpłać min. 50 PLN
- Postaw pierwszy kupon SOLO lub AKO za min. 2 PLN na zwycięstwo reprezentacji Polski siatkarzy w dowolnym meczu mistrzostw Europy (w grupie Biało-Czerwoni zmierzą się z Portugalią, Izraelem, Macedonią Płn, Ukrainą oraz Bułgarią)
- W przypadku wygranej otrzymasz bonus 300 PLN w ciągu 3 dni
- Bonus należy obrócić dwa razy na kuponach z kursem minimalnym 1.91
Typy na Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn
-
Nasz typ: Polska zdobędzie złoty medal ME siatkarzy
Kurs: 2.75
Wydaje mi się, że Polskę stać na wywalczenie złotych medali. Dlaczego?
- Bardzo mocna, szeroka kadra
- Świetny występ w czasie Ligi Narodów 2026
- Duża odporność mentalna
- Biało-Czerwoni zdołali pokonać Włochów na ich terenie w finale ME 2023
Kiedy okazało się, że z powodu kontuzji w tym sezonie reprezentacyjnym nie zagra Jakub Kochanowski, to pewnie wielu kibiców było bardzo zmartwionych. Siłą polskiej kadry jest jednak duża “głębia składu”. A Nikola Grbić stawia obecnie na Bartłomieja Lemańskiego i Szymona Jakubiszaka, którzy odpłacają mu się znakomitą grą (np. po 11 punktów w finale LN z USA). Najgroźniejsi rywale Biało-Czerwonych, czyli przede wszystkim Włosi i w mniejszym stopniu Francuzi, aż tak dużego komfortu nie mają.
Polacy wygrali Ligę Narodów 2026. Podobnie było np. 3 lata wcześniej (co ciekawe, też pokonaliśmy w finale USA, ale 3:1). A potem Biało-Czerwoni okazali się najlepsi w czasie siatkarskiego Euro.
Po raz kolejny nasi zawodnicy potwierdzili, że potrafią grać swoją najlepszą siatkówkę w decydujących momentach. Dodatkowo gracze Nikoli Grbicia wiedzą, jak podnosić się po przegranych setach. Np. w finale zawodnicy USA prowadzili już 2:1, ale Polacy zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Niektórzy eksperci wskazują, że przewagą Włochów (czyli naszego najgroźniejszego rywala) jest atut własnej hali. W końcu mecze półfinałowe i finał odbędą się już tylko w Mediolanie. Warto jednak przypomnieć, że Polacy w 2023 r. pokonali w decydującym starciu ME Italię 3:0 (25:20, 25:21, 25:23). A mecz był rozgrywany w Rzymie.
Pamiętaj, że ostateczną wygraną Biało-Czerwonych na Mistrzostwach Europy 2026 możesz obstawić np. w LVBET po kursie 2.75. Zakłady długoterminowe na Euro 2026 w siatkówce mężczyzn (jak i na pojedyncze spotkania) możesz typować np. w LVBET. Co ważne, ten legalny buk oferuje bardzo hojny pakiet na start (4441 zł), z którego możesz skorzystać po rejestracji z naszym kodem.
Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn: kursy bukmacherskie
Biało-Czerwoni ponownie znajdują się w gronie kandydatów do złota, są nawet u większości bukmacherów faworytami, ale naprawdę minimalnymi. Kurs na zwycięstwo podopiecznych Nikoli Grbicia w całym turnieju wynosi w Fortunie 2.35, a to przekłada się na ok. 43% szans na to zdarzenie.
Niedaleko z tyłu są Włosi, czyli współgospodarze zbliżającego się siatkarskiego Euro (poza tym impreza odbędzie się też w Bułgarii, Rumunii oraz Finlandii). W tym momencie kurs na finalne zwycięstwo Italii wynosi 3.00, co oznacza około 33% szans.
W gronie faworytów znajdują się także kadry Francji (8.00), Słowenii (12.50) oraz Bułgarii (15.00). Osobiście uważam, że wygrana kogoś spoza tej piątki byłaby ogromną niespodzianką. A oto kursy na zwycięzcę turnieju oraz miejsce w TOP 2 od bukmachera Fortuna:
| Reprezentacja | Wygra turniej | Zajmie miejsce w TOP 2 |
|---|---|---|
| Polska | 2.35 | 1.50 |
| Włochy | 3.00 | 1.53 |
| Francja | 7.00 | 4.75 |
| Słowenia | 9.00 | 5.00 |
| Bułgaria | 11.00 | 5.30 |
| Belgia | 15.00 | 10.00 |
| Niemcy | 21.00 | 13.00 |
Zakłady długoterminowe na Euro 2026 w siatkówce mężczyzn (jak i na pojedyncze spotkania) możesz typować np. w Fortunie. A po rejestracji konta u tego bukmachera z naszym kodem promocyjnym PREZENTF, czeka na Ciebie pakiet powitalny 250 PLN, w tym zakład bez ryzyka 200 PLN oraz - tylko po użyciu naszego kodu - ekstra freebet 10 PLN.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że jeszcze kilka tygodni temu - przed rozegraniem turnieju finałowego Ligi Narodów siatkarzy 2026 - notowania na Polskę były zdecydowanie wyższe. Analitycy docenili zatem dobrą postawę naszych reprezentantów w tych rozgrywkach.
Z kolei w Superbet możesz również obstawić kto wygra rywalizację w "polskiej" grupie B, gdzie oprócz Biało-Czerwonych zagrają Portugalia, Izrael, Macedonia Płn., Ukraina oraz Bułgaria (szczegółowy terminarz meczów Polaków w dalszej części artykułu). A tak wyglądają kursy na zwycięzcę tej grupy:
| Drużyna | Wygra grupę B |
|---|---|
| Polska | 1.30 |
| Bułgaria | 4.50 |
| Ukraina | 8.00 |
| Izrael | 400.00 |
| Portugalia | 1500.00 |
| Macedonia Płn. | 2500.00 |
Polecam Ci granie w Superbet, który posiada ciekawą ofertę na siatkówkę, m.in. oferuję funkcję Superprzewagi (jeśli drużyna, na którą postawiłeś prowadzi 2:0 w setach, kupon od razu rozliczony jest jako wygrany). Jeśli jeszcze nie masz konta u tego bukmachera, założ go z naszym kodem promocyjnym PREZENTSB. Tylko wówczas standardowy pakiet powitalny 220 PLN, zostanie powiększony o ekstra freebet 35 PLN.
ME siatkarzy Polska - Portugalia kursy bukmacherskie
Polacy, którzy są liderami światowego rankingu FIVB, na początek turnieju zmierzą z Portugalią (10 września, godz. 15:00). Biało-Czerwoni będą oczywiście gigantycznymi faworytami tego starcia, wystarczy powiedzieć, że zespół z Płw. Iberyjskiego we wspomnianym rankingu zajmuje pozycję 26. Kursy na zwycięstwo Polaków oscylują wokół 1.01, a na triumf Portugalii w okolicach 10.00-15.00, więc przedstawię Ci kursy z handicapem od Lebull:
| Handicap | Polska (minus) | Portugalia (plus) |
|---|---|---|
| Punkty w całym meczu (16.5) | 1.80 | 1.93 |
| 1. set punkty (6.5) | 2.46 | 1.50 |
| 2. set punkty (5.5) | 1.99 | 1.74 |
| Sety (2.5) | 1.45 | 2.60 |
Rejestracja konta w Lebull, który na każdy mecz siatkarski przygotowuje bardzo dużo rynków, z naszym Lebull kodem promocyjnym PREZENTLB, zapewni Ci pakiet startowy 960 PLN, w tym dodatkowy freebet dostępny tylko po użyciu wspomnianego kodu.
Bardzo dobra postawa Biało-Czerwonych w czasie Ligi Narodów 2026
“Gang Łysego” (nazwa wzięła się od… “fryzury” Bartosza Kurka) kapitalnie spisał się w czasie tych prestiżowych zawodów, chociaż początki nie były łatwe.
Polacy w czasie pierwszego mini turnieju – w chińskim Linyi – doznali aż 2 porażek. Najpierw co prawda pokonali Kubę 3:0 (25:16, 25:20, 25:21), ale potem przegrali po tie-breakach ze Słowenią (25:27, 25:23, 24:26, 25:21, 17:19) i Japonią (21:25, 25:21, 21:25, 25:22, 15:17).
Czy kibice mieli powody do szczególnego niepokoju? Nie. Przede wszystkim był to praktycznie dopiero początek sezonu reprezentacyjnego. A Nikola Grbić nie korzystał jeszcze z naszych liderów, czyli m.in. z Wilfredo Leona i Tomasza Fornala. Dodatkowo porażki po zaciętych spotkaniach z Japończykami i Słoweńcami wskazywały, że Polska ma naprawdę dużą głębię składu.
Na zakończenie zmagań w Linyi Biało-Czerwoni ograli po tie-breaku Ukrainę 3:2 (19:25, 18:25, 25:22, 25:21, 15:11).
Potem rywalizacja przeniosła się do Gliwic. Siatkarze Nikoli Grbicia niesieni dopingiem kibiców zanotowali 4/4 zwycięstwa:
- 3:2 z Belgią (21:25, 23:25, 25:19, 28:26, 15:13)
- 3:2 z Turcją (26:28, 25:19, 25:21, 19:25, 15:11)
- 3:1 z Niemcami (23:25, 25:16, 25:17, 25:15)
- 3:1 z Argentyną (48:50, 26:24, 25:19, 25:20)
Skład cały czas nie był zaś optymalny, co stanowiło świetny prognostyk na dalszą część tych rozgrywek.
Serbski selekcjoner powoli wprowadzał liderów, a Wilfredo Leon zagrał dopiero w spotkaniach przeciwko Niemcom i Argentyńczykom, w których zdobył 17 i 28 punktów.
W ostatnim mini turnieju (Hoffman Estates, USA) Biało-Czerwoni znów zanotowali komplet wiktorii:
- 3:0 z Bułgarią (25:19, 25:17, 25:17)
- 3:0 z Brazylią (25:22, 28:26, 25:19)
- 3:1 z Francją (17:25, 25:22, 25:21, 25:18)
- 3:0 z USA (25:20, 25:21, 25:18)
Warto zauważyć, że Nikola Grbić korzystał już praktycznie z “galowego” zestawienia, w którym nie zabrakło m.in. Tomasza Fornala. A 28-latek przyczynił się do wysokiego zwycięstwa z USA, bo zdobył 9 punktów.
Finalnie Polacy zajęli 2. miejsce w ogólnej tabeli z 29 punktami (10 wygranych i 2 porażki).
W efekcie Biało-Czerwoni trafili na Ukrainę – w ćwierćfinale turnieju finałowego, który odbył się w chińskim Ningbo. Polacy mieli drobne kłopoty, ale ostatecznie wygrali 3:1 (25:22, 22:25, 25:20, 25:17).
Potem siatkarze Nikoli Grbicia pewnie ograli w półfinale Słowenię 3:0 (25:16, 25:19, 25:17). A w finale pokonali po zaciętym meczu USA 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10).
Tym samym Biało-Czerwoni obronili tytuł wywalczony w 2025 r. (3:0 w finale z Włochami).
W czasie turnieju finałowego w Ningbo najwięcej punktów dla Polaków zdobyli:
- Bartłomiej Bołądź – 49
- Wilfredo Leon – 47
- Tomasz Fornal – 29
A Tomasz Fornal został nawet wybrany MVP tych zawodów.
Polacy nie chcą powtórki z ubiegłorocznych mistrzostw świata…
Siatkarze są od lat w ścisłej czołówce, dlatego nie dziwi, że na każdej imprezie walczą o najwyższe lokaty.
Nie inaczej było w czasie Mistrzostw Świata 2025, które po raz pierwszy w historii odbyły się na Filipinach. A legalni bukmacherzy uważali, że podopieczni Nikoli Grbicia są głównymi faworytami do złota.
W grupie B Biało-Czerwoni nie mieli żadnych problemów i zanotowali same zwycięstwa, co oznaczało 9 punktów:
- 3:0 z Rumunią (34:32, 25:15, 25:19)
- 3:0 z Katarem (25:21, 25:14, 25:19)
- 3:1 z Holandią (22:25, 25:23, 25:19, 25:22)
Potem rozpoczęła się faza play-offów. Polacy aż do półfinału szli jak burza:
- 3:1 z Kanadą (25:18, 23:25, 25:20, 25:14)
- 3:0 z Turcją (25:15, 25:22, 25:19)
Niestety, w półfinale Polacy zagrali poniżej oczekiwań i niespodziewanie dość gładko przegrali z Włochami 0:3 (21:25, 22:25, 23:25).
Potem nasi zawodnicy wygrali mecz o 3. miejsce z Czechami 3:1 (25:18, 23:25, 25:22, 25:21), ale zdobycie “tylko” brązowego medalu zostało uznane przez wielu kibiców za porażkę…
Tomasz Fornal zapowiedział w jednym z wywiadów, że teraz on i jego koledzy z kadry bardzo ciężko trenują, bo nie chcą powtórki z ostatniego siatkarskiego mundialu. I nie da się ukryć, że zarówno zawodnicy, jak i fani liczą, że tym razem to Biało-Czerwoni okażą się najlepsi.
Bo chociaż Polska jest potęgą w siatkówce męskiej, to jednak już od kilku lat nie udało nam się wygrać imprezy docelowej:
- Mistrzostwa Świata 2025: 3. miejsce
- Igrzyska Olimpijskie 2024: 2. miejsce
A przeciwnicy Nikoli Grbicia uważają, że z takim składem (jak i z bogatym zapleczem) Polska mimo wszystko powinna osiągać jeszcze lepsze rezultaty.
Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn: terminarz reprezentacji Polski
Biało-Czerwoni trafili do grupy B, w której rozegrają 5 spotkań (w Sofii):
- 10.09.2026 r. (15:00): Polska – Portugalia
- 12.09.2026 r. (15:00): Polska – Izrael
- 13.09.2026 r. (18:00): Polska – Macedonia Północna
- 15.09.2026 r. (18:00): Polska – Ukraina
- 16.09.2026 r. (18:00): Polska – Bułgaria
Do kolejnej fazy (1/8 finału Mistrzostw Europy) awansują po 4 najlepsze reprezentacje z każdej grupy (A, B, C i D).
Dużo wskazuje na to, że Polska zajmie 1. miejsce w grupie B (najtrudniejszymi rywalami będą Bułgarzy, ale wydaje się, że Biało-Czerwoni powinni się z nimi uporać).
Czyli najprawdopodobniej w kolejnej fazie nasi siatkarze zagrają z 4. reprezentacją z grupy D, którą może być Rumunia/Turcja.
Co też ważne, na Włochów (jeśli Polska i Italia wygrają swoje grupy) trafimy najwcześniej dopiero w finale, który zaplanowano na 26 września 2026 r.
Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn: jak ostatnio spisywali się Polacy?
Od 2019 r. zawsze jesteśmy na podium:
- 2023 r.: 1. miejsce
- 2021 r.: 3. miejsce
- 2019 r.: 3. miejsce
- 2017 r.: brak awansu do ćwierćfinału