Predazzo ulubioną skocznią Polaków?

68. Turniej Czterech Skoczni za nami! Był to turniej, który będziemy wspominać już zawsze. Dawid Kubacki sięgnął po Złotego Orła jako trzeci Polak w historii. Można powiedzieć, że w święto Trzech Króli w Bischofshofen mieliśmy naprawdę trzech króli, polskich króli, którzy zdobywali to trofeum!

Po wygraną w TCS sięgnął przecież Adam Małysz w sezonie 2000/01, do tego z rekordową przewagą 104,4 pkt nad drugim wówczas Janne Ahonenem, Kamil Stoch w sezonie 2016/17 i 2017/18, kiedy to wygrał wszystkie cztery konkursy cyklu, a taka sytuacja zdarzyła się dopiero po raz drugi w historii TCS (rok później wyczyn Hannawalda i Stocha wyrównał Kobayashi), a teraz do wyżej wymienionej dwójki, na kartach historii skoków narciarskich swoje nazwisko dopisał Kubacki jako zwycięzca tego prestiżowego „czteroboju” w sezonie 2019/20. Pierwsze trofeum indywidualne Dawida – Mistrzostwo Świata na skoczni normalnej w Seefeld. Drugie? Wygrana w Turnieju Czterech Skoczni, który uważany jest za najtrudniejszy skalp w skokach ze względu na konieczność oddania ośmiu dobrych skoków – Polakowi udało się tego dokonać w pięknym stylu.

Czasu na świętowanie sukcesu dużo nie ma. Już w najbliższy weekend kolejne konkursy Pucharu Świata. Rywalizacja przenosi się do Predazzo, gdzie rozegrane zostaną zawody na skoczni normalnej, co jest swego rodzaju nowością, patrząc na kalendarz zmagań w poprzednich sezonach. Zawody przeniesione zostały na mniejszy obiekt ze względu na problemy techniczne organizatora. Dla Dawida Kubackiego, którego szczególnie cechuje mocne wybicie powinna być to dobra informacja. Na małych obiektach właśnie ta  umiejętność jest niezwykle istotna, aby odlatywać rywalom, tak jak zrobił to właśnie Kubacki podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata. Dokładając do tego obecną formę Polaka, śmiało można stwierdzić, że będzie głównym faworytem do zwycięstwa na włoskim obiekcie. W klasyfikacji generalnej obecnego sezonu traci do lidera Kobayashiego równo 200 punktów. Czy Mistrz pójdzie za ciosem i sięgnie po Kryształową Kulę? Do tego potrzebne będą zwycięstwa. Do tej pory Polacy dwukrotnie stawali na najwyższym stopniu podium (Kamil Stoch w Engelbergu oraz Dawid Kubacki w Bischofshofen). Kto pod koniec marca zgromadzi na swoim koncie więcej pucharowych tryumfów? Kubacki czy Stoch? BETFAN przygotował na takie scenariusze specjalny zakład.

Skocznia w Predazzo powróciła do „łask” organizatorów Pucharu Świata w ubiegłym sezonie po siedmiu latach przerwy. Polacy w dwóch zawodach zgarnęli aż cztery z sześciu miejsc na podium (Kubacki 2 i 1 oraz Stoch dwa razy 3).  Liczymy, że w tym roku będzie podobnie! Pierwszy konkurs na normalnej skoczni w Val di Fiemme już w sobotę!

Jeśli nie jesteś pewien czy chcesz na to postawić, zapoznaj się z opinią o bukmacherze BETFAN!

Zostaw opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hazard może uzależniać. Fortuna, Lvbet, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi