Chelsea i Manchester United wracają do gry po mini-przerwie

W poniedziałek, 17 lutego o godzinie 21:00 na Stamford Bridge w południowo-zachodnim Londynie, dojdzie do starcia dwóch gigantów angielskiej piłki – miejscowej Chelsea i Manchesteru United. Po „króciutkiej przerwie zimowej” wznawia rozgrywki Premier League. Jest to pierwszy sezon w Anglii, w którym zespoły otrzymały po kilkanaście dni odpoczynku. To już 26. kolejka zmagań na angielskich boiskach i zostało już do końca tylko 13 kolejek.

Spotkanie legend

Oba zespoły prowadzą w obecnych rozgrywkach nowi trenerzy – byli wielcy zawodnicy tych klubów – prawdziwe legendy – Frank Lampard oraz Ole Gunnar Solskjaer. Obie ekipy mówiąc delikatnie nie zachwycają w ostatnim czasie – zdołały wygrać tylko po jednym meczu w pięciu próbach. Piłkarze Manchesteru United (ale także osoby decyzyjne z pionu zarządzającego) są w ostatnim czasie „na cenzurowanym”. Wymowne było zwłaszcza zachowanie ich kibiców w trakcie domowego spotkania z Burnley (przegranego 0:2).

W jego trakcie sympatycy klubu z czerwonej części Manchesteru zaczęli masowo opuszczać Old Trafford – rzecz nie do pomyślenia za rządów Sir Alexa Fergusona. Idąc dalej – najzagorzalsi kibice „Czerwonych Diabłów” już znaleźli osobę do największej krytyki – Eda Woodwarda,dyrektora generalnego Manchesteru United, na którego posesję poleciały środki pirotechniczne, a na okalającym ją murze pojawiły się obraźliwe i nienawistne hasła.

W młodości siła

Z kolei „The Blues” to drużyna, w której Frank Lampard nie bał się postawić na bardzo młodych piłkarzy (trochę z przymusu, bo Chelsea miała zakaz transferowy), z których największe postępy zanotowali: Tammy Abraham, Mason Mount, Fikayo Tomori, Reece James czy Callum Hudson-Odoi. Wszyscy wymienieni wreszcie zaczęli odzwierciedlać wielką pracę Neila Batha (Head of Youth Development w Chelsea) i jego współpracowników w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Bardzo nas zdziwiła  mała aktywność Chelsea w styczniowym oknie transferowym, pomimo zniesienia zakazu dokonywania transakcji zawodników.

Czyżby Roman Abramowicz chciał rzeczywiście zmienić sposób funkcjonowania klubu i zdecydowanie postawić na zawodników z jednej z lepszych akademii w Europie? W rozgrywkach pucharowych nie ma już miejsca na błędy i poniedziałkowe spotkanie może dać nam odpowiedzi na kilka pytań: Czy Chelsea da radę Bayernowi Monachium w rozgrywkach Ligi Mistrzów? Czy Manchester United upora się z Club Brugge w Lidze Europy?

Legalny polski bukmacher BETFAN na ten mecz oferuje specjalny, podwyższony kurs na Chelsea. Skorzystaj z kodu promocyjnego bukmachera BETFAN i wejdź do gry!

Zostaw opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hazard może uzależniać. Fortuna, STS, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi